Morskie farmy wiatrowe- czym różni się praca offshore od pracy na lądzie?

Morskie farmy wiatrowe rozwijają się jako jedna z ważnych części sektora OZE, ale praca offshore znacząco różni się od pracy przy turbinach na lądzie. Inne są warunki dostępu, logistyka, organizacja zespołów, wymagania szkoleniowe, procedury bezpieczeństwa i sposób reagowania na awarie. W Palladzie, w ramach ubezpieczeń OZE, pomagamy analizować takie ryzyka szerzej – nie tylko przez pryzmat samej instalacji, ale też odpowiedzialności, ludzi, sprzętu, kontraktów i ciągłości działania inwestycji.

Praca przy turbinie na lądzie również wiąże się z ryzykiem, zwłaszcza pracą na wysokości, kontaktem z instalacjami elektrycznymi, serwisem ciężkich komponentów i działaniem w zmiennych warunkach pogodowych. Offshore dodaje jednak kolejny poziom trudności: morze, wiatr, fale, ograniczony dostęp do obiektu, transfery z jednostek pływających, oddalenie od brzegu i bardziej złożoną ewakuację.

Najważniejsze informacje

  • Praca offshore różni się od pracy na lądzie przede wszystkim dostępem do turbiny, logistyką, warunkami pogodowymi i organizacją ewakuacji.
  • Na lądzie łatwiej dostarczyć ludzi, sprzęt, części zamienne i pomoc techniczną.
  • Na morzu kluczowe znaczenie mają jednostki transferowe, okna pogodowe, stan morza, widoczność i procedury wejścia na turbinę.
  • W offshore większe znaczenie ma planowanie: jeden błąd w harmonogramie może oznaczać przestój, opóźnienie serwisu albo brak możliwości bezpiecznego wejścia na obiekt.
  • Pracownicy offshore potrzebują dodatkowego przygotowania, m.in. w zakresie przetrwania na morzu, ewakuacji i pracy w środowisku morskim.
  • Różnice między offshore i onshore dotyczą nie tylko BHP, ale też kosztów, organizacji kontraktów, odpowiedzialności i zarządzania ryzykiem.

Czym jest praca offshore przy farmach wiatrowych?

Praca offshore oznacza wykonywanie zadań przy morskich farmach wiatrowych, czyli turbinach zlokalizowanych na morzu. Może obejmować montaż, inspekcje, serwis, naprawy, prace elektryczne, prace mechaniczne, kontrolę łopat, obsługę kabli, transfer personelu, działania ratunkowe i logistykę morską.

W praktyce technik offshore nie jedzie po prostu autem pod turbinę. Musi dotrzeć do portu, wejść na jednostkę transportową, dopłynąć do farmy, bezpiecznie przejść z jednostki na konstrukcję, wykonać zadanie i wrócić w określonym oknie pogodowym. Każdy z tych etapów ma własne ryzyka.

Na lądzie dostęp jest prostszy

Przy farmach lądowych dostęp do turbiny jest zwykle łatwiejszy. Zespół może dojechać samochodem serwisowym, zabrać narzędzia, części i sprzęt, a w razie potrzeby szybciej wrócić do bazy lub wezwać dodatkową pomoc. Oczywiście praca onshore nadal może być wymagająca, zwłaszcza przy dużych turbinach, pracy na wysokości, silnym wietrze i instalacjach elektrycznych.

Osoby montujące i serwisujące turbiny są narażone m.in. na upadki z wysokości, a silny wiatr może dodatkowo zwiększać ryzyko podczas pracy na podestach, drabinach, platformach i elementach konstrukcji1. Różnica polega jednak na tym, że w środowisku offshore samo dotarcie do miejsca pracy jest osobnym, złożonym procesem.

praca wysokiego ryzyka

Offshore zaczyna się od transportu

Na morzu jednym z kluczowych elementów jest transfer pracowników. Osoby pracujące przy morskich farmach wiatrowych muszą zostać przewiezione z brzegu na jednostkę, a następnie z jednostki na turbinę lub inną konstrukcję offshore. To nie jest zwykły etap logistyczny, ale część pracy wymagająca dokładnej oceny ryzyka.

Transfer zależy od pogody, stanu morza, wysokości fal, widoczności, typu jednostki, rodzaju platformy, doświadczenia załogi i kondycji pracowników. Dobre praktyki w tym obszarze koncentrują się na bezpiecznym przemieszczaniu ludzi do i z obiektów offshore oraz na uporządkowanej ocenie ryzyka przed rozpoczęciem takich operacji2.

Pogoda ma większy wpływ na harmonogram

Na lądzie wiatr, deszcz, burze czy oblodzenie również mogą zatrzymać prace. Na morzu pogoda wpływa jednak nie tylko na samą pracę przy turbinie, ale też na możliwość dopłynięcia, wejścia na obiekt, bezpiecznego transportu sprzętu i powrotu zespołu.

W offshore ważne są między innymi:

  • prędkość wiatru,
  • wysokość fal,
  • stan morza,
  • widoczność,
  • ryzyko burzy,
  • temperatura,
  • oblodzenie,
  • zmiany pogody w trakcie pracy,
  • możliwość bezpiecznego powrotu do portu.

Dlatego przy morskich farmach wiatrowych planowanie często odbywa się wokół tzw. okien pogodowych. Jeśli warunki się pogorszą, prace mogą zostać przesunięte, przerwane albo ograniczone do zadań możliwych do wykonania bezpiecznie.

onshore/offshore infografika

Ewakuacja i pomoc są trudniejsze

Na lądzie w razie wypadku łatwiej zorganizować dojazd służb, transport medyczny albo wsparcie dodatkowego zespołu. Na morzu reakcja na uraz, zasłabnięcie, pożar, awarię lub nagłą zmianę pogody jest bardziej skomplikowana. Trzeba uwzględnić odległość od brzegu, dostępność jednostki, stan morza, komunikację, warunki ewakuacji i możliwość udzielenia pierwszej pomocy na miejscu.

To oznacza, że plan ratunkowy offshore musi być bardziej szczegółowy. Nie wystarczy wiedzieć, gdzie znajduje się apteczka. Zespół musi znać procedury alarmowe, drogi ewakuacji, sposób komunikacji, rolę poszczególnych osób i możliwe scenariusze sprowadzenia poszkodowanego z turbiny lub jednostki.

Różnice w szkoleniach i kwalifikacjach

Pracownicy farm wiatrowych potrzebują przygotowania do pracy na wysokości, pierwszej pomocy, ręcznych prac transportowych, świadomości pożarowej i ewakuacji. Przy offshore dochodzi jeszcze środowisko morskie: przetrwanie na morzu, transfery, praca na jednostkach i reagowanie w sytuacjach awaryjnych poza lądem.

Szkolenia dla branży wiatrowej obejmują zwykle zarówno podstawowe zasady bezpieczeństwa, jak i praktyczne umiejętności potrzebne przy pracy na wysokości, w pobliżu instalacji technicznych oraz w sytuacjach wymagających ewakuacji lub ratownictwa3. W praktyce oznacza to, że praca offshore wymaga nie tylko wiedzy technicznej, ale też gotowości do działania w warunkach, w których pomoc nie zawsze jest natychmiast dostępna.

Instalacja i serwis są bardziej kosztowne

Na lądzie wymiana części, dowiezienie narzędzi czy wysłanie dodatkowego pracownika może być trudne, ale zwykle jest prostsze niż na morzu. W offshore każda operacja wymaga większej koordynacji. Potrzebna jest jednostka pływająca, zespół, plan transferu, warunki pogodowe, dostęp do części i możliwość bezpiecznego wykonania zadania.

To wpływa na koszty. Nawet niewielka awaria może oznaczać kilka etapów organizacyjnych: diagnozę, zaplanowanie wyjazdu, przygotowanie części, rezerwację jednostki, oczekiwanie na pogodę, wykonanie prac i powrót. Jeśli warunki na morzu się zmienią, koszt przestoju może rosnąć mimo gotowości zespołu.

Rekomendacja dla Twojej firmy

Porozmawiaj z doradcą i wybierz ubezpieczenie dopasowane do Twojej firmy

Po przeczytaniu artykułu nadal masz pytania? Pomożemy Ci uporządkować dostępne warianty, wyjaśnimy najważniejsze różnice i zarekomendujemy rozwiązanie dopasowane do potrzeb Twojej firmy.

Sprawdź najlepszy wariant

Zostaw kontakt, a pomożemy Ci porównać dostępne możliwości i wskazać najlepszy kierunek.

Zapytaj o ofertę

Odpowiemy możliwie szybko i pomożemy ocenić, które rozwiązanie naprawdę ma sens dla Ciebie lub Twojej firmy.

Na lądzie łatwiej o elastyczność

W pracy onshore zespół może częściej reagować szybciej na zmiany. Jeśli brakuje narzędzia, można je dowieźć. Jeśli pojawia się problem techniczny, można sprowadzić dodatkowego specjalistę. Jeśli pogoda chwilowo się pogorszy, zespół może poczekać w bezpiecznym miejscu i wrócić do pracy, gdy warunki się poprawią.

W offshore elastyczność jest mniejsza. Zespół jest zależny od jednostek, harmonogramu, pogody, portu, zasad bezpieczeństwa i dostępności sprzętu. Dlatego przygotowanie do pracy musi być dokładniejsze, a lista narzędzi, części i procedur powinna być zweryfikowana przed wyjściem w morze.

Inna organizacja zespołów

Na lądzie prace serwisowe mogą być wykonywane przez mniejsze zespoły, które przemieszczają się między turbinami samochodem. Na morzu zespół musi działać zgodnie z organizacją transportu, zasadami pracy na jednostce, procedurami wejścia na turbinę i planem powrotu.

W offshore ważna jest koordynacja między:

  • operatorem farmy,
  • załogą jednostki,
  • technikami serwisu,
  • koordynatorem morskim,
  • zespołem BHP,
  • podwykonawcami,
  • dyspozytornią lub centrum operacyjnym,
  • służbami odpowiedzialnymi za ewakuację.

Jedno nieporozumienie może mieć skutki dla bezpieczeństwa, harmonogramu i kosztów. Dlatego komunikacja jest jednym z kluczowych elementów pracy offshore.

Morskie farmy wiatrowe- czym różni się praca offshore od pracy na lądzie? - Pallada Ubezpieczenia

Większe znaczenie dokumentacji i procedur

Na farmie lądowej dokumentacja, pozwolenia i procedury są oczywiście potrzebne. W offshore ich rola jest jeszcze większa, ponieważ przestrzeń na improwizację jest mniejsza. Zespół musi wiedzieć, jaki jest plan pracy, kto odpowiada za decyzje, kiedy można wejść na turbinę, kiedy trzeba przerwać pracę i jak wygląda procedura ewakuacji.

Dokumentacja powinna obejmować między innymi:

  • ocenę ryzyka,
  • warunki pogodowe,
  • plan transferu,
  • listę osób,
  • kwalifikacje pracowników,
  • sprzęt ochronny,
  • narzędzia i części,
  • procedury komunikacji,
  • plan ratunkowy,
  • zasady przerwania prac,
  • dokumentowanie incydentów i zdarzeń potencjalnie wypadkowych.

Im bardziej oddalone i wymagające środowisko, tym mniej miejsca na założenie, że „jakoś się uda”.

Różnice w najczęstszych ryzykach

W pracy onshore i offshore wiele zagrożeń jest podobnych. W obu przypadkach występuje praca na wysokości, kontakt z układami elektrycznymi, ciężkie komponenty, ryzyko spadających przedmiotów, pożar, ograniczone przestrzenie i przeciążenia fizyczne. Różnica polega na tym, że offshore dodaje ryzyka morskie i logistyczne.

Analizy ryzyka dla lądowych farm wiatrowych uwzględniają m.in. zagrożenia dotyczące budowy, eksploatacji i utrzymania instalacji, w tym upadki z wysokości oraz uderzenia przez spadające przedmioty4. Na morzu te ryzyka nie znikają, ale dochodzą do nich transfery, fale, ewakuacja, odległość od brzegu i ograniczona dostępność pomocy.

Offshore a praca elektryczna

Instalacje offshore są częścią rozbudowanego systemu produkcji i przesyłu energii. Prace elektryczne mogą dotyczyć kabli, transformatorów, systemów sterowania, połączeń między turbinami, stacji morskich i infrastruktury przesyłowej. Porażenie prądem, łuk elektryczny i oparzenia są zagrożeniami także na lądzie, ale w offshore trudniejsze mogą być dostęp, ewakuacja i naprawa skutków awarii.

Przy farmach wiatrowych zagrożeniem są m.in. porażenie prądem, oparzenia, łuk elektryczny i upadki z wysokości, dlatego praca w pobliżu urządzeń elektrycznych wymaga szczególnej ostrożności oraz ścisłego przestrzegania procedur odłączenia i zabezpieczenia źródeł energii5.

Czy praca offshore jest bardziej niebezpieczna?

Nie zawsze można powiedzieć prosto, że offshore jest „bardziej niebezpieczne” w każdej sytuacji. Bardziej trafne jest stwierdzenie, że offshore jest bardziej złożone. To środowisko, w którym wiele ryzyk nakłada się na siebie, a reakcja na problem jest trudniejsza niż na lądzie.

Na lądzie wypadek również może mieć poważne skutki, ale dostęp do miejsca, transport ludzi i organizacja pomocy są zwykle prostsze. Offshore wymaga większej samodzielności zespołu, dokładniejszego przygotowania i większej dyscypliny proceduralnej.

Co to oznacza dla firm i podwykonawców?

Firmy pracujące przy morskich farmach wiatrowych muszą przygotować się nie tylko technicznie. Potrzebują procedur, szkoleń, planów awaryjnych, odpowiedniej dokumentacji, sprawdzonego sprzętu i ludzi, którzy rozumieją specyfikę pracy na morzu.

W praktyce warto zwrócić uwagę na:

  • wymagania kontraktowe,
  • odpowiedzialność za podwykonawców,
  • uprawnienia pracowników,
  • dokumentację szkoleń,
  • procedury transferu,
  • plan ratunkowy,
  • kontrolę sprzętu,
  • organizację łączności,
  • zarządzanie pogodą,
  • ryzyka opóźnień,
  • ochronę mienia i odpowiedzialności.

Offshore wymaga dobrego planowania przed rozpoczęciem pracy. Gdy zespół jest już na morzu, możliwości szybkiej korekty są ograniczone.

Co warto zapamiętać?

Morskie farmy wiatrowe różnią się od farm lądowych przede wszystkim organizacją dostępu, logistyką, wpływem pogody, ewakuacją i wymaganiami szkoleniowymi. Na lądzie łatwiej dowieźć ludzi, sprzęt i części, a także szybciej zareagować na zmianę planu. Offshore wymaga precyzyjnego przygotowania, ponieważ każda operacja zależy od morza, pogody, jednostek i procedur bezpieczeństwa.

Praca offshore nie polega tylko na wykonywaniu tych samych zadań „dalej od brzegu”. To inny model organizacji pracy, w którym większe znaczenie mają planowanie, komunikacja, samodzielność zespołu, szkolenia i gotowość do reagowania w trudnych warunkach.

Czym różni się praca offshore od pracy przy farmach wiatrowych na lądzie?

Praca offshore odbywa się na morzu, dlatego obejmuje dodatkowe ryzyka związane z transportem, transferem na turbinę, stanem morza, pogodą, ewakuacją i ograniczonym dostępem do pomocy. Na lądzie dojazd, serwis i logistyka są zwykle prostsze.

Czy praca na morskich farmach wiatrowych wymaga dodatkowych szkoleń?

Tak. Oprócz przygotowania technicznego i pracy na wysokości ważne są szkolenia dotyczące środowiska offshore, w tym przetrwania na morzu, ewakuacji, pierwszej pomocy, pożaru, ręcznych prac transportowych i procedur awaryjnych.

Dlaczego transfer na turbinę offshore jest tak ważny?

Transfer jest jednym z kluczowych etapów pracy offshore. Pracownicy muszą bezpiecznie przejść z jednostki pływającej na konstrukcję, często przy zmiennym stanie morza, wietrze i ograniczonej widoczności.

Czy offshore oznacza większe koszty serwisu?

Zwykle tak, ponieważ każda operacja wymaga większej logistyki: jednostki pływającej, zespołu, okna pogodowego, części, procedur transferu i planu powrotu. Opóźnienia pogodowe mogą dodatkowo zwiększać koszty.

Jakie ryzyka są wspólne dla offshore i onshore?

W obu środowiskach występują m.in. praca na wysokości, porażenie prądem, łuk elektryczny, spadające przedmioty, ciężkie komponenty, pożar, przeciążenia fizyczne i konieczność stosowania procedur bezpieczeństwa.

Źródła:

  1. OSHA, Green Job Hazards – Wind Energy: Falls
  2. G+ Global Offshore Wind Health and Safety Organisation, G+ Offshore wind farm transfer good practice guideline.
  3. Global Wind Organisation, Basic Safety Training Standard.
  4. Aneziris O.N., Papazoglou I.A., Psinias A., Occupational risk for an onshore wind farm, Safety Science, 2016.
  5. OSHA, Green Job Hazards – Wind Energy: Electrical.
powrót do góry

PALLADA UBEZPIECZENIA

Al. Wojska Polskiego 211A
71-334 Szczecin

tel: 660 422 222
tel: +48 91 44 22 222
NIP: 9551425384

zobacz nasze oddziały »